Gminne mieszkanie do remontu

Pani Anna z wałbrzyskiego Śródmieścia otrzymała od Gminy lokal do remontu. W liście wyjaśnia, że podpisała stosowną umowę zawartą z MZB jako administratorem, następnie zleciła opracowanie projektu i uzyskania niezbędnych pozwoleń, poczym zakupiła wszelkie materiały potrzebne do wykonania remontu, a na koniec zleciła wybranej przez siebie firmie jego wykonanie pod nadzorem zatrudnionego również przez siebie kierownika budowy. Na cały remont, który kosztował ją 35 tyś zł. wzięła niezbędny kredyt w banku. W związku z powyższym Pani Anna chce wiedzieć, czy po zakończonym remoncie mieszkania i podpisaniu umowy najmu, może liczyć na zwrot poniesionych nakładów finansowych od właściciela lokalu tj. Gminy Wałbrzych?

Odpowiedź możemy znaleźć między innymi w Uchwale nr XXXIII/305/2008 Rady Miejskiej Wałbrzycha przyjętej w dniu 19.12.2008r. w sprawie Wieloletniego Programu Gospodarowania Zasobem Mieszkaniowym Gminy Wałbrzych na lata 2009-2013. W § 5 uchwały zapisano, iżGmina realizuje zadania związane z ustawowym obowiązkiem zapewnienia lokali socjalnych dla najuboższych mieszkańców, lokali przejściowych oraz pozostałych lokali poprzez utrzymywanie w odpowiednim stanie technicznym posiadanych zasobów lokalowych oraz działania inwestycyjne, które uzupełniać będą stan tego zasobu do wymaganego potrzebami poziomu w zakresie ilości i standardu. Dalej czytamy, iż „Dodatkowo Gmina pozyskuje lokale mieszkalne w wyniku (…) przywracania do stanu używalności lokali wycofanych z eksploatacji. Warto w tym miejscu zauważyć, iż w rozdziale VII uchwały zatytułowanym Źródła finansowania gospodarki mieszkaniowej nie znajdziemy zapisu o pozyskiwania środków z tytułu remontów lokali na koszt przyszłego najemcy.  Wprawdzie w rozdziale IX zatytułowanym „Pozostałe działania dla poprawy gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy” w § 20 pt. Program małych ulepszeń przeczytamy, że „Jednym ze sposobów na poprawienie stanu technicznego gminnego zasobu mieszkaniowego jest wyrażenie zgody najemcom lokali mieszkalnych na modernizację i adaptację tych lokali. Prace stanowiące ulepszenie są wykonywane przez najemców na ich koszt i we własnym zakresie bądź za zgodą gminy z udziałem środków finansowych gminy (partycypacja)”. Jednak zapis ten nie dotyczy osób, które w chwili remontu lokalu nie były najemcami, a staną się nimi dopiero po spełnieniu wszystkich warunków umowy dotyczącej remontu lokalu. Czy zatem Pani Anna może domagać się od Gminy Wałbrzych zwrotu kosztów, jakie bezspornie poniosła w związku z jego remontem? Jeśli kogoś nie przekonały przytoczone przepisy uchwały, to może odpowiedź znajdzie w pkt. 3 umowy o remont zawartej z przyszłym najemcą gdzie zapisano, iż wykonawca remontu nie może domagać się zwrotu kosztów remontu tylko w razie opuszczenia mieszkania oraz zwrotu poniesionych kosztów części remontu w przypadku rezygnacji z mieszkania przed spisaniem umowy najmu i jego zasiedlenia. Z informacji, jakie posiadam Pani Anna nie opuściła samowolnie tego mieszkania, ani nie rezygnowała z niego przed spisaniem umowy najmu i jego zasiedleniu. Warto również zauważyć, iż podstawowy warunek otrzymania mieszkania tj. remont lokalu we własnym zakresie i na koszt własny także został spełniony, albowiem Pani Anna na te potrzeby wynajęła firmę budowlaną oraz zaciągnęła kredyt bankowy. W mojej ocenie spełniła, więc wszystkie warunki opisane w ustawie i w umowie, co oznacza, że nie ma już żadnych przeszkód, które uniemożliwiają Gminie dokonania zwrotu kosztów udokumentowanych rachunkami oraz fakturami VAT. Gdyby jednak Gmina nie zechciała podzielić takiego punktu widzenia, to rozstrzygającym powinien być przepis Art. 405. Kc. który brzmi – Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przypomnę, że to właśnie w wyniku typowania robót budowlanych dokonanych przez Gminę, przyszły najemca wydał 35 tyś. zł. na lokal, który nadal pozostaje własnością Gminy Wałbrzych. W ten oto sposób Gmina bezspornie uzyskała korzyść majątkową kosztem innej osoby. Warto również zauważyć, iż wykonanie remontu przez Panią Annę, podniosło znacząco wartość Gminnego lokalu, co w mojej ocenie oznacza, iż Gmina bezpodstawnie wzbogaciła się o kwotę 35 tyś zł i w przypadku odmowy jej zwrotu, powinna odprowadzić należny podatek od darowizny. Wskazać również należy, że większość gmin określa zasady rozliczenia nakładów na mieszkanie poczynionych przez lokatorów, w tym również w sytuacji remontu lokalu na rzecz przyszłego najemcy. Umowa, jaką Pani Anna podpisała z Gminą takich regulacji nie zawiera, wręcz narzuca niekorzystne warunki dla lokatora bez zachowania ekwiwalentności świadczeń obu stron. Taki stan prawny może wskazywać na wykorzystywanie przez Gminę monopolistycznej i dominującej pozycji na rynku nieruchomości i może być przedmiotem ewentualnego zainteresowania Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji w zakresie stosowania niedozwolonych praktyk. Zachęcam, więc Panią Annę i wszystkich, którzy zainteresowani są odzyskaniem swoich pieniędzy, aby w tej sprawie zwrócili się z pisemnym wnioskiem do Gminy o ich zwrot, a w przypadku odmowy, doradzam kontakt z prawnikiem, który oceni wszystkie prawne możliwości odzyskania waszych pieniędzy.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *