Zamierający rynek

Wałbrzych, 13 Kwietnia 2013 19:39

Szanowny Panie Prezydencie

Wielokrotnie publicznie wyrażał Pan niepokój wobec zjawiska zamierającego wałbrzyskiego śródmieścia. Wiem, że Pan i Pana służby usilnie pracują nad odwróceniem niekorzystnego trendu. Niech mi, więc będzie wolno podzielić się przemyśleniami i propozycjami, które wraz z działaniami innych służb spowodują, iż wałbrzyszanie ponownie rozkochają się w naszej pięknej starówce.

Moje propozycje na ożywienie wałbrzyskiej starówki to:

1.       Wymalowanie w Rynku dużej plenerowej planszy szachowej i zakupienie plastykowych figur za 1300 zł

2.       Postawienie w Rynku małej zadaszonej sceny, na której wszyscy amatorzy będą mogli prezentować swoje możliwości wokalno-muzyczne.

3.       Umożliwić w każdą niedzielę organizację w Rynku pchlego targu, na którym każdy będzie mógł sprzedać i kupić bibeloty oraz drobiazgi poszukiwane od lat.

4.       Zamknięcie Rynku dla ruchu samochodowego w taki sposób, aby pojazdy służbowe, ratunkowe oraz dostawcze mogły w określonych porach dnia dojechać do celu. 

5.       Przekwaterowanie z obszaru śródmieścia tych, którzy swoim zachowaniem oraz wyglądem odstraszają resztę wałbrzyszan od przyjazdu i spaceru po starówce wałbrzyskiej.  

6.       Zobowiązać nadzór budowlany do przymuszenia właścicieli zaniedbanych kamienic do poprawy wyglądu tych budynków w oparciu o przepis art. 66 pkt. 1 ust 3 i 4 prawo budowlane.  Przepis ten mówi, że jeśli obiekt jest szpetny lub szpeci otoczenie, to inspektor nadzoru budowlanego lub plastyk miejski mogą żądać przywrócenia ładu estetycznego, a jeśli to nie pomoże – kierować sprawy do prokuratora Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego SA/Rz 77/2002.

Panie Prezydencie, moje propozycje są tyleż proste, co tanie i można je zrealizować niemal od zaraz. Mam, zatem nadzieję, że zechce Pan skorzystać z moich podpowiedzi i uda się większość ich zrealizować jeszcze tej wiosny, za co wdzięczni będą Panu niemal wszyscy wałbrzyszanie.

 

14 Kwietnia 2013 08:07.

Witam!
Doceniam to, że podziela Pan moją troskę o stan Śródmieścia naszego Miasta. Niefortunny tytuł „zamierające starówka” nie jest adekwatny do rzeczywistości. Po prostu zmienia się zupełnie klimat i profil działalności publicznej w tej części Miasta. Handel przenosi się do centrów handlowych. W to miejsce powinny przyjść miejsca usług w tym kulturalnych. Jest to zjawisko szersze, obejmujące praktycznie całą Europę, a może i świat. Wypełnienie powstałej przestrzeni publicznej zajmuje zwykle wiele lat i zawsze jest trudne. Niemniej wymaga cierpliwości, determinacji, spokojnej zespołowej pracy.  Temu m.in. służy przenoszenie części urzędów miejskich po to, aby ” wciągnąć” do tej przestrzeni publicznej mieszkańców. Podstawą muszą być elementarne warunki pracy i spędzania czasu w przestrzeni publicznej. Stąd też remonty ulic, oświetlenia, placów i terenów zielonych. Wiele w tej sprawie uczyniliśmy, ale jeszcze wiele pracy przed nami. W najbliższym czasie rozpoczynamy remont ul. Rycerskiej i Kilińskiego, potem Pl. Magistracki i Pl. Na Rozdrożu. Pochłania to wiele czasu i bardzo dużo środków. Podniesione przez Pana postulaty są dość powszechnie akceptowane, niemniej wymagają czasu. Ruch pojazdów w śródmieściu będzie ograniczany z poszanowanie praw mieszkańców i właścicieli sklepów. Proszę tutaj o większe wsparcie. Estetyzacja budynków prywatnych i wspólnotowych nie jest niestety tak łatwa, ale czynimy starania. Pchli targ – podejmę starania, podobnie jak kwestia szachów. Tutaj jednak obiekcje na pewno zgłosi konserwator zabytków. Co do sceny- myślę, że Pl. Magistracki po remoncie właśnie będzie w sposób naturalny stwarzał okazje do tego typu aktywności. Co do niektórych mieszkańców- diagnoza właściwa, metody trudne i nieszybkie. Wymagają wrażliwości i poszanowania prawa. Dziękuję za uwagi, liczę na współpracę.

Pozdrawiam R. Szełemej

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *